środa, 20 sierpnia 2014

2. Rebeliant - Malie Lu



Tytuł: Rebeliant
Seria: Legenda
Autor: Lu Marie 
Wydawnictwo: Zielona Sowa 
Rok wydania: 2012 
Liczba stron: 304



Opis:
Republika, miejsce niegdyś znane jako zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych, jest uwikłana w wieczną wojnę ze swymi sąsiadami, Koloniami.
Piętnastoletnia June, urodzona w elitarnej rodzinie w jednej z najbogatszych dzielnic Republiki, jest wojskowym geniuszem. Posłuszna, pełna pasji i oddana ojczyźnie, jest wychowywana na przyszłą gwiazdę najwyższych kręgów Republiki.
Również piętnastoletni Day, urodzony w slumsach sektora Lake, jest najbardziej poszukiwanym przestępcą Republiki, ale kierujące nim motywy wcale nie są tak podłe jak by się mogło wydawać.
Pochodzący z dwóch różnych światów June i Day nie mają powodu, by się spotkać, aż pewnego dnia brat June, Metias, pada ofiarą morderstwa, a Day staje się głównym podejrzanym. Wciągnięty w śmiertelną zabawę w kotka i myszkę, Day ucieka, próbując jednocześnie uratować swą rodzinę, a June desperacko usiłuje pomścić śmierć brata.
Zbieg okoliczności sprawia, iż oboje odkrywają prawdę o wydarzeniach, przez które połączyły się ich losy. Dowiadują się też, że ich ojczyzna gotowa jest sięgnąć po wszelkie dostępne środki, by zataić sekrety.

"Każdy dzień oznacza nowe dwadzieścia cztery godziny.
Z każdym kolejnym dniem wszystko na nowo staje się możliwe.
Obojętnie, czy żyjesz, czy giniesz, możesz mieć tylko jeden dzień naraz."

Po książce Więzień Labiryntu, jeszcze tego samego dnia, zabrałam się za Rebelianta. Obawiałam się, że ciężko będzie mi się wczuć tak od razu w następną historię, ale okazało się, że zrobiłam to z ogromną łatwością. Przyznam, że nie czytałam opisu tej książki przed jej zakupem. Zaś zakup wyglądał mniej więcej tak: "o, Rebeliant. Słyszałam o tym. Antyutopijna powieść, jest dobrze oceniana i ma ciekawą okładkę. Biorę ją".
No i dobrze, że wzięłam. Pochłonęłam łapczywie w dwa dni, ale to głównie przez to, że siedzę ciągle w domu, a książka ma mało stron.
źródło: tumblr
Historię skrywającą się za ładną okładką opowiadają nam dwie osoby.
Pierwszą z nich jest Day, piętnastoletni chłopak, który pochodzi z biednej rodziny. Uchodzi za nieuchwytnego przestępce i w rzeczy samej nim jest. Okrada, rabuje i walczy z rządem. Nikt nie zna jego tożsamości, za każdym razem ma inny wygląd, a jego odciski palców nie są zarejestrowane w systemie. 
Drugim narratorem jest June. Ona również ma piętnaście lat, ale pochodzi z dobrej rodziny i nie brak jej pieniędzy. Ponadto wyróżnia się ona ogromną inteligencją, wszystkie testy zdaje na maksimum, z łatwością przeskakuje kolejne klasy, aż wreszcie w wyniku okropnych zdarzeń zostaje przyjęta do wojska. Jej pierwszym zadaniem jest złapanie Day'a.

"(...) gdyby przyszło co do czego, być możne epidemia okazałaby się bardziej litościwą forma egzekucji."

Książka mi się podobała i t,o o dziwo, nawet dość mocno. Mogłabym wytknąć pewne mankamenty jak na przykład zbyt szybki rozwój wydarzeń między głównymi bohaterami, ale właściwie, to sobie odpuszczę. Staram się myśleć o tym jako o nastoletnim wybuchu gwałtownych uczuć. W końcu w tym wieku jest się kierowanym hormonami, emocjami, a nie zdrowym rozsądkiem (którego zresztą im nie brak).
Ponad to podobało mi się, że June była wreszcie postacią kobieca, która nie była tak bezdennie głupia i nastolatkowa. Jak na piętnastoletnią dziewczynę wykazała się ogromną dojrzałością i inteligencją (no w końcu nie bez powodu okrzyknięto ją cudownym dzieckiem Republiki).

Cykl zawiera trzy tomy:
1. Rebeliant
2. Wybraniec
3. Patriota

Ocena 8/10 













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy